poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Rozdział 5

Szybko wsiadałam do środka. Przywitałam się z nim przytulając go i pojechaliśmy do szkoły.
***
Gdy tylko wyszliśmy z szatni ukazał się nam zadziwiający widok, a mianowicie: Chaz całujący się z Candy.
- To sobie chłopak laske poderwał - skomentował Bieber.
- Z tego co wiem to ona jego poderwała - krótko na niego spojrzłam i poszłam do swojej szafki. Wyjęłam z niej książki i poszliśmy do klasy.
*LUNCH*
Oczywiście wywiedzieliśmy się od Chaza wszystkiego. Na początku był zawstydzony, ale później przyznał się do tego że są razem.
  Usiedliśmy wszyscy przy stole i zajadaliśmy lunch.
- To co dziś robimy ? - spytał Justin
- Ja i Chaz idziemy na kręgle - powiedziała Candy całując go.
- Fuuu... możecie nie przy jedzeniu? - spytał Ryan.
- Przestań, nie jesteśmy dziećmi - powiedział znudzony Chaz. Ryan wystawił mu tylko język i więcej się nie odezwał.
- A wy co będziecie robić ? -spojrzał na mnie i Ryana.
- Ja jadę do babci na rodzinny obiad - powiedział Ray.
- A ja jadę do kliniki weterynaryjnej po Pluto - odpowiedziałam wkładając frytkę do buzi.
- Po Pluto ? Naszego Pluto ? -spytał z niedowierzaniem Bieber.
- Dokładnie- uśmiechnęłam się.
- Mogę z tobą po niego jechać ? - zrobił smutne oczka.
- Jeśli chcesz ... - wzruszyłam ramionami.
- To o której ? puścił mi swój zalotny uśmieszek. Byle żeby po 15 bo muszę zostać w kozie- powiedział. Wiedzieliście że w szkole nie można palić ? - spytał z miną ,,debila".
- Ta, coś mi tam przemknęło - zrobiłam myślącą minę myśliciela. Na pewno ten wielki napis na dzrwiach: NIE PALIĆ !!! - powiedziałam coraz głośniej i odniosłam tackę po swoim lunchu do kuchni, a później poszłam do swojej szafki. Otworzyłam ją, a wtedy wypadł z niej liścik. Szybko go otworzyłam i spojrzałam na treść :
                                                              Spotkajmy się przy głównym wejściu <3
                                                                                 Austin :*
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Proszę o komentarze bo one na prawdę motywują do dalszego pisania .... CZYTASZ=KOMENTUJ <3

1 komentarz:

  1. Hej to opowiadanie bardzo mi się podoba :) JA dopiero zaczynam i będzie mi miło jeśli sprawdzicie może wam się będzie podobać moje http://shawtyisbeautiful.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń